Pytanie o to, "ile kosztuje Aston Martin?", to nie tylko wyraz ciekawości, ale często także początek poważnej analizy dla tych, którzy rozważają wejście do świata luksusowej motoryzacji. W Polsce, gdzie marka ta cieszy się niezmiennym prestiżem, zrozumienie pełnego spektrum kosztów od zakupu nowego czy używanego egzemplarza, po jego utrzymanie jest kluczowe. W tym artykule, jako Andrzej Jabłoński, postaram się kompleksowo przedstawić realia finansowe związane z posiadaniem Astona Martina, odpowiadając na najbardziej nurtujące pytania.
Aston Martin w Polsce: Ceny nowych i używanych modeli oraz koszty utrzymania
- Ceny nowych Aston Martinów w Polsce zaczynają się od około 947 000 zł za DB12, a topowe modele jak Valhalla przekraczają 4 miliony złotych netto.
- Rynek wtórny oferuje używane Vantage od 115 000 zł, a DBX od 390 000 zł, stanowiąc alternatywę.
- Koszty ubezpieczenia OC dla Astona Martina mogą wynosić od 269 zł do ponad 1400 zł, w zależności od modelu i profilu kierowcy.
- Serwisowanie Astona Martina jest znacznie droższe niż aut popularnych; wymiana oleju to koszt 400-600 dolarów, a hamulców 3000-4500 dolarów.
- Program personalizacji "Q by Aston Martin" pozwala na niemal nieograniczone modyfikacje, znacząco podnoszące finalną cenę pojazdu.

Dlaczego pytanie "ile kosztuje Aston Martin?" tak bardzo elektryzuje polskich fanów motoryzacji?
Aston Martin to znacznie więcej niż tylko samochód to ikona. Od dekad, dzięki swojej obecności w filmach o Jamesie Bondzie, marka ta stała się synonimem brytyjskiej elegancji, wyrafinowania i niezaprzeczalnego luksusu. Posiadanie Astona Martina to nie tylko kwestia transportu, ale przede wszystkim manifestacja statusu, spełnienie marzeń i wejście do elitarnego grona entuzjastów. To właśnie ta mieszanka popkulturowego splendoru i inżynieryjnej precyzji sprawia, że marka ta tak silnie oddziałuje na wyobraźnię, budząc aspiracje i pragnienia.
Dziś w Polsce o cenę Astona Martina pytają zarówno potencjalni nabywcy, którzy realnie rozważają zakup, jak i szerokie grono entuzjastów motoryzacji, dla których każdy nowy model czy informacja o cenie to po prostu fascynujący temat. Często są to również osoby porównujące Astona Martina z innymi markami premium, szukające najlepszej inwestycji lub po prostu zaspokajające swoją ciekawość. To połączenie silnych aspiracji z realnym zainteresowaniem rynkiem sprawia, że kwestia kosztów jest tak żywo dyskutowana.
Cennik nowych modeli Aston Martin na polskim rynku: konkretne liczby i widełki cenowe
Przyjrzyjmy się zatem, ile trzeba zapłacić za nowe, lśniące dzieło sztuki inżynieryjnej prosto z salonu Aston Martina. Jak się przekonamy, rozpiętość cenowa jest spora i zależy od wielu czynników, w tym od modelu i konfiguracji.
Zacznijmy od Aston Martina DB12. Cena bazowa tego modelu w wersji Coupe (680 KM) startuje od około 225 000 euro, co w przeliczeniu daje ponad 947 000 zł. Jeśli marzy nam się wersja Volante, czyli kabriolet, musimy liczyć się z wydatkiem przekraczającym 1 milion złotych. U oficjalnego dealera w Warszawie, egzemplarze z rocznika 2025, już z dodatkowym wyposażeniem, mogą kosztować około 1 449 000 zł. To pokazuje, jak bardzo konfiguracja wpływa na ostateczną cenę.
Nowy, zmodernizowany Aston Martin Vantage to wydatek zaczynający się od 250 000 euro, czyli ponad 1 milion złotych. Wersje bazowe z rocznika 2025/2026 startują od około 154 000 euro. U dealera w Warszawie, w zależności od konfiguracji, ceny tego modelu wahają się od 1 249 000 zł do 1 307 700 zł.
W segmencie luksusowych SUV-ów, Aston Martin DBX z silnikiem V8 (550 KM) ma ceny bazowe od 183 500 euro. Jeśli szukamy jeszcze większych emocji, sportowa wersja DBX707 (707 KM) to już wydatek rzędu 1 047 700 zł. U dealera w Warszawie, nowe modele DBX707 z 2025 roku są wyceniane w przedziale od 1 557 300 zł do 1 849 000 zł.
Model Aston Martin DBS, w wersji Coupe, kosztuje około 1 276 500 zł, natomiast za wersję Volante (kabriolet) trzeba zapłacić około 1 350 100 zł. Co ciekawe, na rynku wtórnym u polskiego dealera można znaleźć prawie nowy egzemplarz z 2023 roku za 800 000 zł, co świadczy o pewnej elastyczności cenowej.
Na szczycie cennika znajduje się limitowany do 999 sztuk hipersamochód Aston Martin Valhalla. To prawdziwe arcydzieło inżynierii, za które trzeba zapłacić około 1 miliona euro netto, co w przeliczeniu daje ponad 4,21 miliona złotych bez podatków. To już zupełnie inna liga, zarezerwowana dla najbardziej wymagających kolekcjonerów i entuzjastów.

Rynek wtórny: Czy używany Aston Martin to rozsądna alternatywa dla nowego?
Dla wielu entuzjastów, marzenie o Astonie Martinie może stać się bardziej realne dzięki rynkowi wtórnemu. Tutaj ceny są znacznie bardziej zróżnicowane, oferując szeroki wachlarz możliwości od "budżetowych" opcji po niemal nowe, limitowane edycje.
Przegląd cenowy popularnych modeli
Na rynku wtórnym, ceny używanych Aston Martinów Vantage V8 mogą zaczynać się już od około 115 000 zł za starsze roczniki. Jeśli szukamy egzemplarza w kolekcjonerskim stanie, na przykład z 2012 roku, cena może wzrosnąć do około 365 000 zł. Co ciekawe, można znaleźć nawet fabrycznie nową, ale już zarejestrowaną wersję F1 Edition z 2023 roku, wystawioną na sprzedaż za 869 000 zł. Aston Martin DB9 również jest popularnym modelem na rynku wtórnym, a jego ceny są bardzo zróżnicowane wszystko zależy od rocznika, przebiegu i ogólnego stanu technicznego. Aston Martin DB11, następca DB9, jest obecnie atrakcyjną alternatywą dla droższego DB12. Ceny katalogowe nowego DB11 zaczynały się od około 204 900 euro, więc używane egzemplarze są znacznie tańsze. Luksusowy SUV, Aston Martin DBX, w używanych egzemplarzach z lat 2021-2022, jest dostępny na portalach ogłoszeniowych w cenach od 390 000 zł do 699 000 zł.
Od "okazji" za 200 tys. zł do egzemplarzy kolekcjonerskich: od czego zależy cena używanego Astona?
Cena używanego Astona Martina jest wypadkową wielu czynników. Kluczowe znaczenie ma rocznik i przebieg im nowszy i mniej eksploatowany samochód, tym wyższa cena. Niezwykle ważny jest również stan techniczny oraz historia serwisowa pełna dokumentacja regularnych przeglądów w autoryzowanych serwisach znacząco podnosi wartość. Równie istotna jest wersja silnikowa (np. V8 czy V12) oraz to, czy mamy do czynienia z limitowaną edycją lub rzadkim modelem. Egzemplarze kolekcjonerskie, często z niskim przebiegiem i w idealnym stanie, mogą osiągać ceny zbliżone do nowych samochodów, a nawet je przewyższać.
Ukryte pułapki i kluczowe punkty: Na co zwrócić uwagę przed zakupem używanego egzemplarza?
Zakup używanego Astona Martina to poważna decyzja, która wymaga ostrożności. Przede wszystkim, należy bezwzględnie sprawdzić pełną historię serwisową pojazdu. Brak regularnych przeglądów w autoryzowanych punktach może zwiastować przyszłe, kosztowne problemy. Zawsze rekomenduję wykonanie szczegółowego przeglądu w autoryzowanym serwisie Aston Martin tylko tam specjaliści są w stanie ocenić prawdziwy stan techniczny i wykryć ewentualne usterki. Ważne jest również sprawdzenie oryginalności części, zwłaszcza tych karoseryjnych i mechanicznych. Uniknięcie "okazji" z niepewną przeszłością to oszczędność dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych w przyszłości.

Cena zakupu to dopiero początek: Realne koszty posiadania Astona Martina w Polsce
Kiedy już staniemy się dumnymi właścicielami Astona Martina, szybko przekonamy się, że cena zakupu to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Posiadanie tak ekskluzywnego samochodu wiąże się z szeregiem dodatkowych kosztów, które znacząco obciążają budżet.
Ubezpieczenie OC/AC dla supersamochodu
Koszty ubezpieczenia to jeden z pierwszych wydatków po zakupie. Średnia cena ubezpieczenia OC dla Astona Martina w Polsce wynosiła w styczniu 2026 roku około 850 zł, choć potrafiła sięgać nawet 1443 zł w poprzednich miesiącach. Co ciekawe, najtańsze polisy dla modeli takich jak Vantage czy DB9 można było znaleźć już za 269-379 zł. Różnice te zależą od wielu czynników, takich jak dane kierowcy (wiek, historia szkodowości), miejsce zamieszkania czy konkretny model samochodu. Uzyskanie oferty na pełen pakiet AC dla tak drogiego samochodu, który obejmuje kradzież, uszkodzenia i inne zdarzenia losowe, niemal zawsze wymaga bezpośredniego kontaktu z agentem ubezpieczeniowym i indywidualnej wyceny. To koszt, który może wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.
Serwis, części i naprawy
Tutaj różnica w porównaniu do aut popularnych jest kolosalna. Serwisowanie Astona Martina to wydatek, który potrafi zaskoczyć. Przykładowo, sama wymiana oleju może kosztować od 400 do 600 dolarów. Jeśli chodzi o układ hamulcowy, wymiana tarcz i klocków hamulcowych to już wydatek rzędu 3000-4500 dolarów. W przypadku hipersamochodów, takich jak Aston Martin Valkyrie, koszty serwisowania w ciągu 3 lat mogą wynieść od 340 000 do 450 000 dolarów. Te liczby dobitnie pokazują skalę wydatków w segmencie aut luksusowych i supersamochodów. Części zamienne są drogie, a ich dostępność często ograniczona, co dodatkowo podnosi koszty i czas napraw.
Spadek wartości
Większość samochodów luksusowych, w tym Aston Martiny, traci na wartości stosunkowo szybko po wyjeździe z salonu. Największa deprecjacja następuje w pierwszych latach użytkowania. Niektóre modele, szczególnie te limitowane edycje lub te z silnikami V12, mogą lepiej trzymać wartość, a nawet ją zyskiwać, jeśli są dobrze utrzymane i rzadkie. Modele produkowane w większych seriach, takie jak Vantage czy DBX, mogą być bardziej podatne na szybką deprecjację. Warto jednak pamiętać, że rynek samochodów luksusowych jest dynamiczny, a na spadek wartości wpływa wiele czynników, w tym kondycja globalnej gospodarki i trendy kolekcjonerskie.
Jak personalizacja winduje cenę? Wpływ konfiguratora i programu "Q by Aston Martin"
Jednym z najbardziej fascynujących, a jednocześnie kosztownych aspektów zakupu Astona Martina jest możliwość niemal nieograniczonej personalizacji. Program "Q by Aston Martin" to usługa, która pozwala klientom na stworzenie samochodu idealnie dopasowanego do ich indywidualnych preferencji i gustów. To nie tylko wybór koloru lakieru czy tapicerki, ale prawdziwe dzieło sztuki, tworzone we współpracy z projektantami i rzemieślnikami marki. Taka indywidualizacja, choć niezwykle satysfakcjonująca, znacząco podnosi finalną cenę pojazdu, czyniąc każdy egzemplarz unikatowym.
W ramach programu "Q by Aston Martin" oraz standardowego konfiguratora, klienci mogą wybierać spośród setek opcji. Są to m.in. specjalne, często ręcznie nakładane lakiery o unikatowych odcieniach, wykończenia wnętrza z egzotycznych skór, drewna czy włókna węglowego, a także unikatowe materiały, takie jak specjalne nici do obszyć czy grawerowane elementy. Do tego dochodzą pakiety stylistyczne, felgi o niestandardowych wzorach, czy systemy audio najwyższej klasy. Wszystkie te dodatki, choć często wydają się drobne, mogą podnieść cenę samochodu o wartość dobrego, nowego auta klasy średniej, a w skrajnych przypadkach nawet o kilkaset tysięcy złotych.
Finansowanie marzenia: Jakie są opcje zakupu Astona Martina w Polsce?
Zakup samochodu tej klasy to zazwyczaj spora inwestycja, dlatego warto rozważyć dostępne opcje finansowania, które mogą ułatwić spełnienie marzenia o Astonie Martinie.
Leasing czy kredyt na samochód luksusowy
Dla wielu przedsiębiorców i osób prowadzących działalność gospodarczą, leasing jest preferowaną formą finansowania samochodów luksusowych. Oferuje on korzyści podatkowe, takie jak możliwość wliczania rat leasingowych w koszty uzyskania przychodu, a także elastyczność w kwestii wysokości wpłaty początkowej i wykupu pojazdu. Z kolei kredyt samochodowy, choć mniej korzystny podatkowo, pozwala na pełne posiadanie pojazdu od samego początku i jest często wybierany przez osoby fizyczne. W przypadku aut luksusowych, banki i instytucje finansowe oferują specjalne produkty, dostosowane do wysokiej wartości pojazdów, z dłuższymi okresami spłaty i indywidualnymi warunkami. Wybór między leasingiem a kredytem zależy od indywidualnej sytuacji finansowej, preferencji podatkowych i planów dotyczących posiadania samochodu.
Przeczytaj również: Lamborghini: Człowiek, który stworzył legendę Gdzie obejrzeć?
Gdzie szukać ofert?
Głównym miejscem, gdzie można nabyć nowego Astona Martina w Polsce, jest oficjalny dealer w Warszawie. To tam znajdziemy najnowsze modele, pełną gamę opcji personalizacji oraz profesjonalne doradztwo. Jeśli natomiast interesuje nas rynek wtórny, możliwości są szersze. Możemy szukać ofert w komisach samochodów luksusowych, na popularnych portalach ogłoszeniowych (takich jak Otomoto czy Mobile.de), a także u wyspecjalizowanych importerów, którzy zajmują się sprowadzaniem ekskluzywnych aut z zagranicy. Niezależnie od wybranej drogi, zawsze rekomenduję dokładne sprawdzenie historii pojazdu i jego stanu technicznego.
